Archive for kwiecień, 2009

Sny o podrA?A?ach

04.24.09

Dwa dni pod rzA?d A?niA? oA? podrA?A?ach. Pierwsza do Grecji. JadA?am bakA?aA?any. CzuA?am ich smak i zapach! Druga do WA?och. SiedziaA?am na tarasie, na plecionych z wilkiny fotelach i obserwowaA?am jak mA?j tata wcina jakis deser. Pewnie tiramisuA?:) Bosko tak A?niA? o podrA?A?ach w miejsca, gdzie chciaA?oby siA? wrA?ciA? lub zawitaA? na staA?e. CzuA?am ciepA?e sA?oA?ce. Oj, chyba marzA? mi sie juA? jakieA? wakacje. PomyA?laA?am, A?e skoro sny maja znaczenie, to moA?e warto sie dowiedzieA? czegoA? wiA?cej o samej sobie. Klapa. W spisie nie ma bakA?aA?anA?w, tiramisu, Grecji ani WA?och. SzukaA?am wiA?c wyrazA?w pokrewnych.

Balkon - ZdobA?dziesz poszanowanie i podziw lub A?wietne widoki na przyszA?oA?A?; WypaA?A? z niego - zapowiedA? rozczarowania lub zawA?d i niespeA?nienie zamiarA?w; UnosiA? siA? nim do gA?ry - spotkanie z opryskliwym czA?owiekiem; ObserwowaA? z niego - nieoczekiwany sukces. OpadaA? nim - Dla kochankA?w - wrA?A?y dA?ugie ale i ostateczne rozstanie.

JeA?A? - Dobre dochody; Samotnie - straty i melancholijny nastrA?j; Z innymi - osobisty zysk, pogodne otoczenie i korzystne przedsiA?wziA?cia; Nieznane potrawy - niespodziewanie zmA?cona radoA?A?; Smaczne potrawy - dobry stan fizyczny; Niesmaczne - choroba; ZabierajA? ci talerz - kA?opoty i zmartwienia z powodu podwA?adnych lub osA?b zaleA?nych od ciebie; Z niezadowoleniem lub niesmakiem - lekka choroba lub kA?opoty domowe; WidzieA? jedzA?cych - otrzymasz zaproszenie na wesele lub na zabawA?; Przypalone - niemiA?a wiadomoA?A?; Na A?wieA?ym powietrzu - lekkie niedomagania; Ozory - spory rodzinne lub rozejA?cie siA? zakochanych.

PodrA?A? - KtoA? z daleka czeka na TwojA? pomoc; Naukowa - radoA?A?; Do dalekich krajA?w - wielkie zmiany w warunkach bytowania; Odbyta - dawno nie widziani przyjaciele; Przyjemna - bA?dA? zmiany na lepsze; Przykra lub ciA?A?ka - pogorszenie siA? Twojego losu; Piesza - czeka CiA? bardzo waA?na sprawa; Konna lub w powozie - szczA?A?liwa zmiana losu; Z broniA? - rychA?e maA?A?eA?stwo; W towarzystwie - plotki; BA?A?dzenie, tuA?anie siA? - niepewnoA?A? w zaA?atwieniu jakiejA? A?yciowej sprawy.

PodsumowujA?c: poszanowanie, podziw, nieoczekiwany sukces, zaproszenie na wesele lub zabawA? (dzisiaj otrzymaA?am wiadomoA?A? o pogrzebie, wiA?c to nie to), dobre dochody, osobisty zysk (podpisaA?am dokumenty o nic nieznaczA?cej podwyA?ce, wiA?c to nie to), wielkie zmiany w warunkach bytowania (?), zmiany na lepsze.

PrzeczytaA?am jeszcze raz i jak nic powinnam szykowaA? sie do wyjA?cia za mA?A? po raz drugi za jakiegoA? dzianego goA?cia!A? Aslub mA?j, nowy dom, kasaa?? Czekam na ofertyA?:)

ZapomniaA?am, ale juA? siA? poprawiam :)

04.23.09

Zerkam sobie na blog KaA?ki, a tam info, A?e dzisiaj Aswiatowy DzieA? KsiA?A?ki. ZapomniaA?am! MoA?e dlatego, A?e nie oglA?daA?am dzisiaj A?adnych wiadomoA?ci?A? Wstyd i tyle. Poprawiam siA?. Bez ksiA?A?ek chyba nie byA?oby tego blogu, bo to one daA?y poczatek pisaninie, wierszom, mojemu gadulstwu. ByA?y w moim A?yciu chyba zawsze. Jako dziecko i teraz teA? oczekiwaA?am na wszystkie A?wiA?ta, urodziny, okazje, bo mogA?am dostaA? jA? w prezencie. Najpierw na nie polowaA?am w ksiA?garniach, wysyA?aA?am z mamA? zamA?wienia do Klubu Bratka w a??Nowej Wsia?? (czy ktoA? pamiA?ta taka gazetA??) i czekaA?am z wypiekami na przesyA?kA?. Potem godzinami przesiadywaA?am w ksiA?garniach, w ktA?rych moA?na je byA?o braA? do rA?ki i obwA?chiwaA? :), przeglA?daA?, wertowaA?, czyatA?, przepisywaA? fragmenty na kolanie albo kawaA?ku gazety. Kupuje wciA?A? kolejne, broniA? siA? przed tym, dajA? sobie samej sA?owo, A?e dzisia tylko ogladam, A?e nie kupiA? a potem wychodzA? chowajA?c w torebce ksiA?A?kA? mojego dzieciA?stwa. Ta sama okA?adma, te same emocje, choA? nie mam juz 6 lat. Ostatnio znalazA?am a??Przygody pirata Rabarbaraa??! NiedA?ugo bA?dzie moja. BA?dA? zaA?miewaA? siA? czytajA?c o piciu kwaA?nej malagi i rabarbarowych wyprawach. Tyle ksiA?A?ek mam w gA?owie. Czasami nie pamietam tytuA?u, ale kiedy zobaczA? okA?adkA? wszystko sobie przypominam. Teraz ksiA?zki zaczynajA? wypeA?zaA? z mojej biblioteczki. StojA? na podA?odze. U GrzeA?ka i Ewki w pokoju zabawki musiaA?y ustA?pic im miejsca. Ewka usypia z nimi na poduszce, czyta te same ulubione po kilka razy. Ja kupuje i odkA?adam na a??pA?A?kA? emerytkia??. Kucharskie przeglA?dam A?liniA?c siA?. Te o ogrodach biorA? do rA?ki z pietyzmem. MajA? taki piA?kny papier. MA?dre i wartoA?ciowe zbieram w serie i choA? kilka pierwszych byA?o ciekawych, kolejne nie zawsze stanA?A?y na wysokoA?ci zadania. Mimo wszystko zaszczytu dostA?piA? William Wharton, Paulo Coelho, Philippe Delerm, Eric-Emmanuel Schmitt. Kolejne rzA?dy to tomiska do nauki jA?zykA?w niezbyt obcych, choA? jeszcze nie rodzimych - wA?oski, angielski, rosyjski, czeski. Miliony podrA?cznikA?w zawodowych, poradnikA?w w stylu a??Jak jeA?A? wszystko i nie utyA?a??A?:) , ksiA?A?ek wojennych (to KrzyA?ka), przewodnikA?w po A?wiecie (tam gdzie byA?am, bA?dA? i gdzie nigdy siA? nie wybiorA?). MnA?stwo ich. Nie wyobraA?am sobie, by mogA?o ich zabraknA?A?. Czasami znajdujA? w nich swoje przemyslenia, ktA?re ktoA? spisaA? i czuje siA? wspA?A?autorkA?, choA? nikt nie zapA?aciA? mi ani zA?otA?wkiA?:) Dobrze odbywaA? z nimi podrA?A? wewnA?trz siebie. DziA?ki Ci o wielki Guttenbergu.

a??Kiedy podejmujA? decyzjA? dotyczA?cA? mojego A?ycia, powinnam przede wszystkim zapytaA? swojego sumienia czy to jest dokA?adnie to, czego pragnA? i czy to sprawi, A?e bA?dA? szczA?A?liwa.a??

a?? Bo w A?yciu najbardziej szamocze sie ten, kto nie podejmuje A?adnych decyzji. RoA?nie w nim poczucie bezradnoA?ci, upA?ywajA?cego czasu i beznadziei. Dlatego lepiej A?yA? A?wiadomie i decydowaA? o tym, na co moA?emy mieA? wpA?ywa??.

a??Ludzie zapominajA? o swoich marzeniach z mA?odoA?ci i wkraczajA? w a??dorosA?ya?? A?wiat, gdzie moA?na sobie dopaliA? rzeczywistoA?c alkoholem i jakoA? poturlaA? siA? dalej do przodu. Nie rA?bcie tak! Nie straA?cie swojego A?ycia na oszustwo!a??

Zagadka: Kto jest autorem/autorkA? tych sA?A?w? Odpowiedzi proszA? zamieA?ciA? w komentarzach. Dla osoby, ktA?ra odgadnie - nagroda niespodziankaA?:)

PozdrawiamA?:)

Szanowny Panie Prezydencie

04.23.09

Z dumA? przeczytaliA?my informacje o programie a??3+a??, ktA?ry da szansA? rodzinom wielodzietnym i ich dzieciom na A?ycie A?atwiejsze i przyjemniejsze. W peA?ni popieramy akcjA?. PrzykroA?nam jednak, jakoA?rodzicom dzieci niepeA?nosprawnych, A?e nasze miasto nie ma A?adnej oferty skierowanej do nas. Z wA?asnej kieszeni musimy pokrywaA? olbrzymie wydatki na rehabilitacjA?, ktA?rej w wiA?kszoA?ci nie refunduje NFZ, sami opA?acamy szkolenia, aby byA? lepszymi terapeutami naszych dzieci. Terapia naszych dzieci to ogromne koszty (wahajA? siA? od 300 zA? do 1500 zA?); korzystamy z pomocy rA?A?nych fundacji, ale to kropla w morzu potrzeb. Nie chcemy wiele. Natomiast wiele jesteA?my w stanie daA? z siebie innym, moA?e wiA?c warto wziA?A? nas pod uwagA?? ChcielibyA?my dla naszych dzieci wszystkiego, co najlepsze. Wiemy, A?e wszystkiego mieA? nie moA?emy. Czy kompromis naszych potrzeb i moA?liwoA?ci wA?adz miasta Tychy byA?by moA?liwy? Czy moA?liwe jest Wasze wsparcie nas w proA?bie o zniA?ki w kinie a takA?e o odpowiedniA? organizacjA? seansu dla dzieci niepeA?nosprawnych?
Czy wesprzecie nas w naszych staraniach o organizacjA? dla dzieci zajA?A? ruchowych
w wodzie w tyskim MOSIR? Czy moA?liwe jest Wasze wsparcie w poszukiwaniu dotacji do hipoterapii? Jak pan sA?dzi, Panie Prezydencie, czy warto wziA?A? nas pod uwagA??

Dzieci niepeA?nosprawnych przybywa, ale nie przybywa miejsc w przedszkolach integracyjnych. Nowe miejsca w innych przedszkolach nie sA? tworzone. Przedszkoli podlegajA?cych pod tyski MZOA?jest 20. Tylko 2 z nich posiadajA? oddziaA?y integracyjne. Pierwsze (P-29) ma pod swojA? opiekA? okoA?o 25 dzieci z orzeczeniami o niepeA?nosprawnoA?ci, drugie okoA?o 10 (P-12) w grupach integracyjnych. SA? jeszcze 2 oddziaA?y specjalne oraz oddziaA? rewalidacyjny w P-12. Dzieci w tyskich przedszkolach wg danych ze strony MZO jest 2463.
Z matematycznych obliczeA? wynika, A?e dzieci przebywajA?ce w oddziaA?ach integracyjnych stanowiA? 1,4% wszystkich przedszkolakA?w. Nie jest to problem na skalA? A?wiatowA?. mamy tego A?wiadomoA?A?.A? AleA?nasze dzieciA?sA? A?tymi, ktA?re powinny otrzymaA? specjalistyczne wsparcie. Rodzice powinni takie wsparcie otrzymaA? rA?wnieA?.A?Nie mamy goA?od instytucji, ktA?re powoA?ane zostaA?y do tego celu. Sami dla siebie stanowimy ogromne wsparcie, dysponujemy szerokA? wiedzA? na temat naszych dzieci ale i na temat potrzeb innych niepeA?nosprawnych. Wielu z nas jest nauczycielami, pracownikami socjalnymi, prawnikami, informatykami. MoA?emy siA? przydaA?, ale musimy byA? widzialni. Nie chcemy mieA? poczucia samotnego zmagania siA? z problem.

Prosimy o odpowiedA?, czekamy z nadziejA? i niecierpliwoA?ciA?.

Z powaA?aniem
Rodzice dzieci z wyzwaniami rozwojowymi

Czas pokazaA? wA?adzom naszego miasta Tychy, A?e jesteA?my. MoA?e wszystko zacznie siA? zmieniaA? wA?aA?nie po tym liA?cie?