Archive for maj, 2009

DopadA? mnie maj

05.05.09

“To byA? maj, pachniaA?a Saska KA?pa…” la la la nucA? pod nosem, choA? nigdy na Saskiej KA?pie nie byA?am i w tej samej chwili zauwaA?yA?am, A?e kalendarz pora przeA?oA?yA? na kolejny miesiA?c. Dni mijajA? tak szybko, A?e zastanawiam siA? nad jedzeniem A?niadania wieczorem, A?eby pospaA? trochA? dA?uA?ej rano :) WiA?c ( nie zaczyna siA? zdania od wiA?c! ) w skrA?cie telegraficznym od poprzedniego wpisu : odbyA?o siA? zalegA?e jedzenie ciastek urodzinowych z moimi licealnymi koleA?ankami, wizyta u krakowskich terapeutA?w, miejski konkurs matematyczny o tutuA? Mistrza Matematyki w mojej szkole, zawalony robotA? dA?ugi weekend, podczas ktA?rego niespecjalnie odpoczA?A?am bo: wyjeA?dA?am za 2 dni nad morze z moimi szkolnymi dzieciakami, wiA?c trzeba byA?o kupiA? tonA? muszelek na AslA?sku (tutaj taniej), spA?dziA? dA?ugie godziny nad jakimiA? nikomu niepotrzebnymi tabelkami udowadniajA?cymi, A?e nauczyciel na lekcjach a) nie A?pi, b) nie czyta ksiA?A?ek i czasopism prywatnych, c) nie pije kawy, d) nie objada siA? czymkolwiek by to byA?o, e) nie prowadzi rozmA?w telefonicznych , byA?a Komunia mojej chrzeA?nicy, ale tu akurat nie narzekam, bo wszystko sie udaA?o. No, ale to juA? zasA?uga boska. Za dwa dni mam staA? o godzinie 6.15 w peA?ni gotowa do zmierzenia siA? z 22 dzieci a ja jeszcze nie wiem, gdzie jest moja torba, nie mam pojA?cia co do niej wA?oA?A? i co wA?oA?A? na siebie. Wieczorem mam zamiar to przemyA?leA? konstruktywnie, ale obawiam siA?, A?e moA?e to byA? ponad moje siA?y. Mija 3 tydzieA? odkA?d zaniemA?wiA?am, a moje gardA?o nadal nie jest gotowe do pracy. No i jak tu jechaA? w inne klimatycznie rejony? W szybkim tempie chciaA?am naA?adowaA? sie kulturA? wyA?szych lotA?w, ale film trwajA?cy okoA?o 1,5 godziny oglA?dam juA? w czwartym odcinku. Usypiam. Polecam “Pana Ibrahima i kwiaty Koranu”. Mam nadziejA?, A?e serial zakoA?czy 5 odcinek :) Tak wiA?c kochani przyjdzie mi poA?egnaA? Was na 3 tygodnie, ale postaram siA?A?w tym czasie stworzyA? kilka refleksyjnych tekstA?w, ktA?re skA?oniA? Was do filozoficznych przemyA?leA?. ZapakujA? do torby kilka ksiA?A?ek z nadziejA? na ich przeczytanie, choA? z gA?ry wiem, A?e to siA? nie uda. Dom zostawiam na gA?owie KrzyA?ka. Akcja “Wielkie sprzA?tanie” odbA?dzie siA? 25 maja. Wtedy wracam! Do zobaczyska przy wirtualnej kawie.

donuts