Archive for lipiec, 2009

Simply is the best czyli “zwyczajnie” nie znaczy “nudno”

07.28.09

NachodzA? mnie czasami psie myA?li, co oznacza myA?li proste o niezawiA?ej strukturze i treA?ci , jak myA?li psa o peA?nej misce i A?wiA?tym spokoju. Rodzinne 2-tygodnie byA?y A?wietnA? okazjA? do spA?dzenia ze sobA? czasu - ze sobA? nawzajem i z samA? sobA?. Bilans zaskoczyA? mnie samA? na plus. OdpoczA?A?am nabierajA?c dystansu do tego co muszA?, co powinnam i wszystkiego co nieodzownie waA?ne i do zrobienia a??na wczoraja??. PrzestaA?y istnieA? sA?owa a??muszA?a?? a??powinnama??, a??juA?a??, a??natychmiasta??, a zegarki miaA?y wakacje. Tyle miA?ych momentA?w nas spotkaA?o, A?e A?adowaliA?my akumulatory kaA?dego dnia do peA?na z niewielkA? nadwyA?kA? . Nie tylko dzieci miaA?y frajdA?. Nam sprawiaA?o radoA?c przyglA?danie siA? im i branie udziaA?u w tych wariackich chwilach. Jak dobrze byA?o znA?w mieA? troszkA? lat mniej :)A?ByA?o wiA?c: dojenie kozy Emmy, jazda na hucule Lolku, samodzielne robienie masA?a, zajadanie siA? A?wieA?ym serem, masA?em i jajkami, jazda na wozie, udziaA? w pracach polowych, powoA?enie koniem, karmienie, pojenie i wyprowadzanie zwierzA?t, swobodne wA?A?czenie siA? po okolicy, dA?ugie spacery lasem, czytanie zalegA?ych ksiA?A?ek, gA?oA?ne A?piewanie piosenek Wolnej Grupy Bukowiny z pytaniem Ewy a??co to jest?a??, zaA?miewanie sie do A?ez podczas czytania kawaA?A?w o Sztyrlicu (dla niewtajemniczonych - bohater a??Siedemnastu mgnieA? wiosnya?? ), zajadanie kisielu i budyniu czekoladowego, jak za dawnych dzieciA?cych lata?? ByA?y teA? wieczorne ogniska z kieA?basA?, ktA?ra dawno tak nie smakowaA?a, rozmowy w trzech jA?zykach A?wiata, gra w karty do pA?A?nocy. Rano kaA?dy wstawaA? wyspany a kA?adA? sie spaA?, gdy uznaA?, A?e nie ma siA?y na wieczorne czytanie. Grzesiu caluA?ki dzieA? wA?A?czyA? siA? na A?wieA?ym powietrzu goniA?c kury, opA?dzajA?c siA? od jA?zora Szarika i biegajA?c po wysokiej trawie. PomiA?dzy wszystkimi ciekawymi i zajmujA?cymi sprawami A?wiczyliA?my globalne czytanie ( opanowaliA?myA?ok. 40A?sA?A?w, ktA?re ciA?gle doskonalimy; Grzesiu czyta je bez obrazkA?w w dowolnej kolejnoA?ci! ), czytanie sylab p+samogA?oska, wyraA?enia przyimkowe (na, pod), rysowanie po A?ladzie, lepienie z plasteliny, wydzieranki z papieru. MyA?lA? jednak, A?e dla mA?odego pobyt z nami byA? mimo wszystko jednA? niekoA?czA?cA? siA? lekcjA?. SpisaA? siA? znakomicie. My teA? daliA?my radA?. Staralismy siA? dzieliA? czas pomiA?dzy dzieci tak, aby kaA?de z nich czuA?o siA? wyjA?tkowo. MyA?lA?, A?e nam siA? to udaA?o. Krzysiek z EwA? wybrali siA? na wycieczkA? rowerowA? do RowA?w a ja w tym czasie siedziaA?am sobie na leA?aczku i bezwstydnie opalaA?am siA? obnaA?ajA?c rozstA?py podczas gdy Grzesiek moczyA? siA? w baseniku wypeA?nionym po brzegi caluA?kim arsenaA?em zabawek do piasku. SzumiaA?y drzewa, chmury przesuwaA?y siA? leniwie, cisza dzwoniA?a w uszach przerywana jedynie gA?osem A?urawi. Nasze wizyty w wiA?kszych miastach uA?wiadamiaA?y nam, A?e nie sA? to miejsca dla nas. OdczuwaA?o siA? codzienny pA?d i nerwowoA?A?. UciekaliA?my szybko do naszych ostoi spokoju a tam A?mialiA?my siA? w gA?os jedzA?c truskawkowy kisiel. PatrzA?c na brudnego i szczA?A?liwego GrzeA?ka, sA?uchajA?c perlistego A?miechu dzieci, widzA?c EwA? dumnA? z samodzielnie wydojonego koziego mleka szkliA?y mi siA? oczy.A?Niech siA? schowajA? ***** hotele, gdzie nazwy w menu nic mi nie mA?wiA?. Zamieniam wszystkie zatA?oczone plaA?e na kawaA?ek trawy za stodoA?A?, gdzie spoglA?daA?am w oczy sarnie. SzczA?A?cie, to nie tylko miejsce ale i ludzie, ktA?rzy tworzA? jakA?A? magiA?, bliA?ej nieokreA?lonA? atmosferA?, dziA?ki ktA?rej wszystko wydaje siA? byA? wyjA?tkowe. Jak niewiele potrzeba, A?eby powiedzieA? a??jestem szczA?A?liwaa??. Trzeba tylko umieA? zauwaA?aA?, zapamiA?tywaA? i magazynowaA? te chwile. To wA?aA?nie one tworzA? nasze A?ycie.

Agnieszko, Robercie - dziA?kujA? za przypomnienie tego, o czym zaczA?A?am zapominaA?. Do zobaczenia!

Ucieczka z paletkAi?? - podobno majAi?? to dopisaAi?? do sztafety :)

Ucieczka z paletkA? - podobno majA? to dopisaA? do sztafety :)

Kasztana i Baletka. RozczulajAi??ce...

Kasztana i Baletka. RozczulajA?ce...

Anielsko

Anielsko

LeAi??ne poszukiwania. Za kaA?dym razem znajdowaliAi??my cos lub kogoAi?? innego. Czasmi drwali, czasami sarnAi??, czasami muchomora. Czasami byAi??a to zagubiona w myAi??lach mama :)

LeA?ne poszukiwania. Za kaA?dym razem znajdowaliA?my cos lub kogoA? innego. Czasmi drwali, czasami sarnA?, czasami muchomora. Czasami byA?a to zagubiona w myA?lach mama :)

To czerwone w oddali , to Grzesiek zmierzajAi??cy do domu

A?awka leniwcA?w

A?awka leniwcA?w

Po pracy czas na odpoczynek

Po pracy czas na odpoczynek

Zamek w Gniewie

Zamek w Gniewie

SzczAi??Ai??cie w peAi??ni

SzczA?A?cie w peA?ni

Pierwsza jazda konna

Pierwsza jazda konna

Somewhere over the rainbow....

Somewhere over the rainbow....

Jedno z moich najukochaAi??szych zdjAi??Ai??

Jedno z moich najukochaA?szych zdjA?A?

Co tam morze! WaA?ne, A?e jest coAi?? czym moA?na chlapaAi??.

Co tam morze! WaA?ne, A?e jest coA? czym moA?na chlapaA?.

Wakacyjnie szczAi??Ai??liwi. No i Ai??wietny fotograf!

Wakacyjnie szczA?A?liwi. No i A?wietny fotograf!

Czasami nA?A?ki myliAi??my w umywalce :)

Czasami nA?A?ki myliA?my w umywalce :)

Czy tak wyglAi??da smutne dziecko? :)

Czy tak wyglA?da smutne dziecko? :)

Hej morze, gA?ry, las la la la

07.09.09

Walizy, plecaki, reklamA?wki, sterty pojemnikA?w, koszy spakowane. MoA?emy wyjeA?dA?aA?. Tak napisaA?am kilka godzin temu. A tu jakimA? fatalnym zrzA?dzeniem losu wyrzuciA?o mnie i zeA?arA?o to, co napisaA?am. OK! Jak nie drzwiami to oknem. Napisze jeszcze raz. Niech sobie nie myA?lA?, A?e siA? mnie pozbyliA?:) Krzysiek ma zadanie specjalne na czas wakacyjnego pobytu - trzymaA? mnie za rA?ce przy kolejnej okazji kupienia mA?odemu t-shirta. Jak Boga kocham, A?e nie wiedziaA?am jakie iloA?ci kryjA? siA? w zakamarkach szafy, komody i schowka letniego. Wpadla mi jeszcze w rA?ce jakaA? reklamA?wka a tama?? jak myA?licie, co?a??tak! teA? trykotki. Co prawda nie nA?wki-nierdzewki, ale na wieA? jedziemy! A tam lans nie obowiA?zuje. Mamy w planach: A?aA?enie na bosaka, kA?panie siA? w okolicznych jeziorach, poA?eranie niemytych owocA?w, karmienie zwierzA?t gospodarzy, pomoc w pracach na wsi,A?dojenie krowy, picie kawy o A?wicie, siedzenie przy A?wiecach o zachodzie, nadgonienie miliona partii w karty, scrabble i memo, dA?ugie rozmowy o niczym, A?ciskanie dzieci do utraty tchu (oczywiA?cie swojego, a nie dzieci), czytanie ksiA?A?ek, malowanie paznokci (Iza, pozdarwiam :), wypatrywanie bocianA?w, fotografowanie, bA?ogie nicnierobienie, wysA?anie zegarkA?w na urlopa?? Co prawda w tak zwanym miA?dzyczasie niektA?rzy z nas bA?dA? jeszcze jeA?dziA? na rowerach a inni A?wiczyA? sylaby: pa, poa?? ma, mea?? oraz caA?A? masA? innych, ale nastawiamy siA? na wypoczynek. Tak bardzo siA? cieszA?. Wracamy za 2 tygodnie, wiA?c jeA?li stA?sknicie siA? - piszcie, wysyA?ajcie komentarze a ja odpiszA? po powrocie. O ile wrA?cimy!A?:) A?yczymy Wam sA?oA?ca w sercu. CaA?a reszta jest tylko siA?A? wyobraA?ni a tej nie powinno Wam zabraknA?A?. Asciskam mocno i uciekam na lampkA? rA?A?owego wina.

1140878789_gal_rusa_ka_plfoto_ta1

DziA?kujemy

07.09.09

Aukcje zakoA?czone. Paczki rozesA?ane. Stos ksiA?A?ek jak stoi , tak staA?. DziA?ki Wam uzbieraliA?my ok. 160zA?. ZnalazA? siA? dobry duch, ktA?ry wpA?aciA? 100zA? na nasze konto. Asiu, bardzo, bardzo Ci dziA?kujemy. MoA?emy zamawiaA? alfabet! DziA?kujemy z caA?ego serca. DoA?oA?ymy wszelkich staraA?, A?eby wykorzystaA? tA? pomoc do ostatniej literki ha ha ha. Taka jestem szczA?A?liwa. OkazaA?o siA? po raz kolejny, A?e czasami tak niewiele, znaczy tak wiele. WA?A?czyli siA? ludzie ktA?rych znam i Ci, ktA?rych nie widziaA?am na oczy. I znowu powinnam podziA?kowaA?. AleA? ja siA? powtarzam! A co mi tam: dziA?kujA?, dziA?kujA?, dziA?kujA?, dziA?kujA?a??

dsc_0041a-small