Archive for październik, 2009

Czas…

10.26.09

UA?amki A?ycia. Malutkie fragmenty, ktA?re skA?adamy w dni, uA?miechy, trzaskanie drzwiami, zimno na jA?zyku, gdy liA?emy malinowe lody. Chwile. DziA?ki dziewczynom, ktA?re byA?y mi obce worek z chwilami miA?ymi wypeA?niA? siA? po brzegi. Nadmiar jak zwykle rozdam i obdzielA? tych, ktA?rzy zapomnieli, A?e mogA? byA? i takie. ChA?onA? jak gA?bka pomysA?y na mA?j wolny czas. PoznaA?am filcowanie, wrA?ciA?am do haftu, podziwiam decou. KiedyA? powiedziaA?abym - nie mam czasu. Teraz mA?wiA?- ile moA?na zrobiA?, kiedy dzieci A?piA?! Dziewczyny wysyA?ajA? swoje prace na grzeA?kowe aukcje a ja biorA? je w rA?cA? i staram siA? nie przywiA?zywaA? do nich emocjonalnie. SA? cudne. Wszystkie zrobione z sercem. Dzisiaj pojawiA?a siA? informacja o tym, A?e GrzeA? zostaA? beneficjentem edycji APA (Aukcji PracownikA?w Allegro) http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=9165932A?To rA?wnieA? zasA?uga “niewidzialnej rA?ki”. DziA?kujA? Michelle :) Wszystkim Wam dziA?kujA?. ProszA? nie zapominajcie o nas i innych potrzebujA?cych Waszej pomocy. PamiA?tajcie, A?e sA?owa majA?A?wielkA? moc. Jeden telefon, jeden email i chce mi siA? gA?ry przenosiA?! CzujA? siA? pewnie. Ogarnia mnie jakaA? mistyczna siA?a. Nie proA?cie mnie o wyjaA?nienie, bo nie potrafiA? a naprawdA? wygadana jestem :) Chwilo trwaj! Asciskam Was mocno. KaA?dA? z osobna i wszystkie razem. RozgoA?A?cie siA? u nas i czujcie zawsze mile widziane.

144457102_64766eccd31

Stawiam kawA?!

Kiedy tylko siA? uwierzy

10.18.09

Broszka. Jeszcze uformowana na sucho, bez podpiA?cia

Broszka. Jeszcze uformowana na sucho, bez podpiA?cia

MogA? wszystko! Czas rozciA?gaA? w nieskoA?czonoA?A? (jeA?li MUSZA? coA? zrobiA?) , zdematerializowaA? baA?agan (wystarczy zamknA?A? oczy by zniknA?A?) i dokaA?czaA? ksiA?A?ki za autora (w przypadku braku czasu na ich doczytanie wystarczy po prostu wyobraziA? sobie, jak siA? zakoA?czyA?y ). I wcale nie wymaga to jakiegoA? kursu :) Sa jednak takie specjalizacje, ktA?re warto zgA?A?biaA? od podstaw chociaA?by tylko po to, aby mA?c znaleA?A? siA? w gronie wtajemniczonych. Na przykA?ad w krA?gu filcowania. Deszcz padaA?, a my z EwA? (mojA? 12-letniA? cA?rkA?) wysiadA?yA?my w szarych Katowicach wieczorowA? porA?. KaA?dy normalny czA?owiek o 16 zmyka do domu, ale przecieA? my pod prA?d! JakA?eby inaczej. Rossmann zarobiA? na nas, bo parasol trzeba byA?o kupiA?. OczywiA?cie nasz odpoczywaA? w domu. Potem byA?o juz tylko ciepA?o w dA?oniach, na sercu a naszym oczom ukazywaA?y sie cudne kolory i rzeczy, o ktA?rych tylko czytaA?yA?my . Kraina filcowych kwiatA?w, broszek, kulek stanA?A?a przed nami otworem. PO 21 wrA?ciA?yA?my do domu spA?dzajA?c 3 cudne godziny. Co waA?ne cudne rA?wnieA? dla nas. Zawsze w takich momentach cieszA? siA?, A?e udaA?o mi siA? znaleA?A? coA?, co moA?emy zrobiA? razem, A?e nas to cieszy. Tylko, A?e nikt nie powiedziaA?, A?e to filcowanie tak wciA?ga!

A?

Pierwsze kwiaty filcowane na mokro :) MA?j.

Pierwsze kwiaty filcowane na mokro :) MA?j.

I filcowanie Ewy :)

I filcowanie Ewy :)

W foremce, w domu. Jeszcze do wykoA?czenia :)

W foremce, w domu. Jeszcze do wykoA?czenia :)

Inwencja wA?asna. Do wykoA?czenia

Inwencja wA?asna. Do wykoA?czenia

A?

Po domu juA? zaczynajA? siA? zagnieA?dA?aA? motki kolorowej czesanki. Wczoraj nie zwrA?ciA?am uwagi, A?e jest 1:30!!! FilcowaA?am do niedzieli. UA?miechniA?ta usnA?A?am i caA?e szczA?A?cie, A?e nie pamiA?tam mojego snu, bo na pewno byA?y to kolory weA?ny :)))

Dzisiaj deszcz za oknem leje , kropi, mA?y… Grzesiu wspA?lnie ze mnA? rysowaA? ilustracje do Bajecznej Fabryki.

Auto 100% samodzielnie
Auto 100% samodzielnie

A?

Domek 100% samodzielnie z podpowiedziA? mamy - co gdzie i jakim kolorem. Jedynie wybA?r domu z wA?A?snA? inicjatywA?.
Domek 100% samodzielnie z podpowiedziA? mamy - co gdzie i jakim kolorem. Jedynie wybA?r domu z wA?A?snA? inicjatywA?.
Rysunek kota z podpowiedziA? rysunkowA?, prowadzenie rA?ki, podpis-mama. RadoA?A?- oboje :)
Rysunek kota z podpowiedziA? rysunkowA?, prowadzenie rA?ki, podpis-mama. RadoA?A?- oboje :)
Rysowanie A?aby- debiut! Dobrze, A?e istnieje Internetm gdzie naucza nawet jak sie A?abe rysuje. Tak wiA?c tA? piA?knoA?c rysowalismy razem. Mam trzymala rA?kA? , a mA?ody pomagaA? jak mA?gA?. Kolorowanie wykonane przy peA?nej A?miechu paszczy Grzesia i motywacji ze strony matki :)))
Rysowanie A?aby- debiut! Dobrze, A?e istnieje Internet gdzie nauczA? nawet jak siA? A?abA? rysuje. Tak wiA?c tA? piA?knoA?A? rysowaliA?my razem. Mama trzymala rA?kA?, a mA?ody pomagaA? jak mA?gA?. Kolorowanie wykonane przy peA?nej A?miechu paszczy Grzesia i motywacji ze strony matki :)))

Rysunki Grzesia bA?dA? teraz goA?ciA? tutaj. Postaram siA? rA?wnieA? wzbogacaA? ten blog w moje wierszoklectwo. Warto tu zaglA?daA?. PokaA?cie go dzieciom . http://bajecznafabryka.blogspot.com/2009/10/o-tym-jak-grzes-i-adrian-zostali.html

I tak po raz kolejny okazaA?o siA?, A?e od dzieci moA?na siA? tylu rzeczy nauczyA?. Trzeba tylko troszkA? pokory :) Kiedy tylko siA? uwierzy - moA?na wszystko!

A?yczeniowo i uroczyA?cie

10.13.09

Jutro A?wiA?to nauczycieli, czyli tych wszystkich ludzi, ktA?rzy czegoA? nauczyli nas w A?yciu. Przynajmniej prA?bowali. To od wielu lat rA?wnieA? A?wiA?to moje oraz mojego maA?A?a. Dzisiaj byA? kwiat, czekoladki i dyplom dla mnie, czyli laureatki plebiscytu “Ulubiony nauczyciel”. WygraA?am w kategorii “Lubi zaskakiwaA?” cha cha cha cha. Kilka wpisA?w temu napisaA?am, A?e wariatka ze mnie. Kto nie wierzyA? - ma teraz czarno na biaA?ym. ZaczA?A?am zastanawiaA? siA?, czy takie wyrA?A?nienie, to wyrA?A?nienie :) A potem przestaA?am. SiA? zastanawiaA? oczywiA?cie. Czekoladki sA? smaczne, bo czekoladowe, sA?odkie pierzyA?sko i majA? miliony kalorii. MoA?na nimi zajeA?A? kaA?dA? deprechA? i smutki. Dzisiaj zajadam je bezkarnie bez powodu. Bo lubiA?. PostanowiA?am, A?e jak co roku Grzesiek teA? wyrA?A?ni swoje Panie zwA?aszcza, A?e tym naleA?y siA? tir czekoladek. ChcA? by mnie lubiano, wiA?c tego im nie zrobiA? :)

dsc00718-small

Kartki powstaA?y. Sztuk trzy. Najpierw napisaA?am na kartce sA?owa A?yczeA?. Grzesiek uA?oA?yA? je z alfabetu ruchomego. Potem byA?o “pstryk” i szybka edycja. Na pierwszej stronie poprawiA? kwiatki A?A?czA?c kropki. Kartki gotowe. Mama tylko wszystko nalepiA?aA?i dodaA?a kolorowy pasek.

dsc00719-smalldsc00722-small“RozpoznaA? szczA?A?cie, kiedy leA?y u twych stA?p, mieA? odwagA? i zdecydowaA? i pochyliA? siA?, chwyciA? je w dA?onie… i zatrzymaA?. To mA?droA?A? serca. MA?droA?A?, ktA?ra jest tylko logikA?, to maA?o…” / Marc Levy/

DziA?kujemy w imieniu Grzesia i reszty rodzinki wszystkim nauczycielom, ktA?rych spotkaliA?my na swojej drodze za czas, jaki dzielili z nami, za mA?droA?A?, w ktA?rej potrafili zrozumieA? nasze rozterki, bA?l, zatroskanie, za uA?miech i optymizm, jakim dodawali nam wiary, A?e jutro teA? jest dzieA?, za pomocnA? dA?oA?, jakA? zawsze do nas wyciA?gali, gdy inni swoje chowali w kieszeniach, za wiedzA?, jakA? wlewali w nasze gA?owy, za spokA?j, jaki wlewali w nasze serca.Wszystkim Wam, ktA?rzy uczycie nas jak wstaA?, gdy chciaA?oby sie tylko jeA?A? te pierzyA?sko depresyjne czekoladki! DziA?kujemy Wam. BA?dA?cie z nami nie tylko od A?wiA?ta. Asciskamy.