Archive for sierpień, 2010

Wietrzenie półek

08.21.10

Kochani, zapraszamy na nasze aukcje , na których znajdziecie nadwyżki naszych przepastnych biblioteczek, bizuterię, płyty, kasety i czego jeszcze dusza zapragnie. Jeśli jest coś, czego poszukujecie - pytajcie. Być może jesteśmy posiadaczami czegoś, co może trafić w Wasze ręce. Pozdarwiam

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=14898584

Czekając…

08.17.10

Za oknem znowu zapowiada się deszcz. Rano uskuteczniliśmy poszukiwania skarbów w osiedlowej piaskownicy, ale pogoda w kratkę nie zachęciła nas do spędzenia na mokrych ławkach ani chwili więcej poza te, które sprawiły nam przyjemność. W takich niezbyt wyczynowych wyprawach towarzyszy nam kilka przedmiotów, bez których czuję się nieprzygotowana. Trochę gotówki, bo przecież po drodze może wyrosnąć zupełnie niespodziewanie sklep osiedlowy, a w nim jak wiadomo pokus masa, na które dajemy się czasami skusić. W końcu pokusy nie są tylko po to, aby sie im opierać :) Butelka z wodą lub jeśli matka nie zauważy, że pusta - po prostu butelka :) Chusteczki higieniczne, bo matka kaszle a i dziecku czasami nos wytrzeć trza. I kropka. No i kontakt ze światem w postaci telefonu zwanego komórkowym. Model stary, mało praktyczny, bo ani zdjęcia nim nie zrobisz, ani nie nagrasz nic, co mogłoby posłużyć do małego szantażu. Mimo wszystko wystarczający, bo odbiera i nadaje. Tak więc siedzi matka na zimnych cegłach w piaskownicy a tu dzwoni. Numer nieznany. “Halo” - rozpoczyna kobieta, czyli ja rozmowę i mało samej mnie szlag nie trafił, bo pierwszą myślą było, że właśnie po drugiej stronie usłyszę, że zmarnowałam szansę wygrania 30 tysięcy polskich złotych, ale na szczęście-nieszczęście nic z tych rzeczy. Tym razem to nie RMF a pan z paczką, który w domu mnie nie zastał, co zrozumiałe. Przecież siedziałam w piaskownicy :) Uprzejmy człowiek chwilę poczekał a ja kilka minut później miałam w rękach cudne scrapy z Grześkowej wystawy, którą kilka miesięcy temu organizowała Malgwa (prace do obejrzenia na naszym blogu). Na żywca wyglądają jeszcze cudniej! I pośród nich kartka indywidualna. Specjalnie dla mnie. Zrobiona rękoma Cynki, z cudnymi życzeniami. I znowu to irracjonalne uczucie nie do opisania. Bliżej nieokreślone ciepło, radość, wzruszenie, że człowiek którego nie znamy staje się cząstka naszego życia, bo przecież ta miła chwila, która podniosła kąciki ust, to moje życie. I trwam w tym uśmiechu już 5 godzinę czekając na powrót mojego małża :), który naładowany bieszczadzką energią już niedługo spożytkuje ją na malowanie pokoju, “drobne” naprawy, przymiarki do zabudowy itp. Bieszczady dają moc!

dsc02303-medium

Ewciu, dziękuję za rozchmurzenie dnia :)

Sami

08.15.10

nie znaczy, że nam nudno. Chociaż, gdyby tak głębiej podumać, to wcale nie sami, bo jeszcze Tośka i Felka a wieczorami całe stada robactwa się zlatują. Ewka cieszy się nieobecnością rodzicieli najukochańszych na obozie wodniaków i marznie na nocnych wachtach. Krzysiek piecze się na połoninach bieszczadzkich (ach, jak ja mu zazdroszczę!). My z Grześkiem organizujemy sobie dni w zależności od tego, co za oknem. Dzisiaj nie było co organizować, bo przywitała nas burza a deszcz leje z przerwami do teraz. Upiekłam kardamonowego murzynka i kuszę wszystkich krewnych i znajomych, aby ktoś wpadł i poświęcił mi odrobinę uwagi, bo ochotę mam przeogromną pogadać o wszystkim i o niczym, czyli o życiu. Czymkolwiek ono jest. Ćwiczymy ok. 1,5 godziny dziennie, aby wyrzuty sumienia nas nie zjadły. Od rana nie daliśmy chwili wytchnienia ciastolinie i Mysi, którą młody namiętnie ogląda. Jeśli skwar nie pozwala na kopanie dołów w piaskownicach moczymy się w basenie nabalkonowym :). Spacer uskuteczniamy wczesnym rankiem i wieczorem. Dziecię zasypia a matka wyłącza tv i wgryza się w rozwikłanie zagadek kryminalistycznych pisanych piórem Douglasa Prestona. Książki pożarła już Ewka i teraz ona podsuwa mi, co warto przeczytać. Boże, do czego to doszło! Nie dochodzą już żadne śpiewy zza ściany. To znak, że czas na kolejną porcję literatury. Miłej nocy.

dsc02293-medium

dsc02292-medium

dsc02291-medium

dsc02296-medium