Archive for marzec, 2011

Poszkoleniowo

03.31.11

Limonkowy pA?aszcz wyjA?ty z szafy. Balerinki w szaro-czarnA? krateczkA? z uroczA? kokardkA? zaA?oA?one na nogi. Wiosna za oknem. Miniony weekend przyszA?o mi jednak spA?dziA? nie na gA?rskich A?cieA?kach a na szkoleniu czego, wspominajA?c pogodA?, zupeA?nie nie A?aA?ujA?.
Organizator: Lobus, Sucha Beskidzka
ProwadzA?cy: Prodeste, Opole
Miejsce: Sucha Beskidzka
Temat: Techniki edukacyjne i wychowawcze w pracy z uczniem ze spektrum autyzmu.
Czas trwania: 2 dni
Nie ukrywam, A?e motorem napA?dowym byA?a wiedza o piktogramach, planach aktywnoA?ci i moA?liwoA?A? spotkania ze znajomymi. Tymi z realu i tymi ze A?wiata wirtualnego.
PodsumowaA?am co juA? o planach aktywnoA?ci wiem:
- uczy samodzielnoA?ci, daje poczucie kontroli nad czasem i przestrzeniA?
- ma byA? pomocny, dostA?pny, atrakcyjny, przemyA?lany, w miarA? moA?liwoA?ci niezmienny
- powinien stanowiA? stabilnA? dla dziecka strukturA?
- moA?e byA? oparty na konkretach, zdjA?ciach, piktogramach, PEC-sach itp.
- moA?e byA? planem konkretnych czynnoA?ci (np. mycia rA?k, korzystania z ubikacji, ubierania siA?), zajA?A? (np. plan sekwencji stymulacyjnych, zajA?A? terapeutycznych), planem dnia, tygodnia, albumem aktywnoA?ci (np. do wyboru przez dziecko jako sposA?b na zaplanowanie wolnego czasu)
WaA?nym elementem planowania czasu jest uA?ywanie timera, ktA?ry daje dziecku oraz rodzicowi informacjA? o zbliA?ajA?cym siA? koA?cu, bA?dA? zakoA?czeniu czynnoA?ci zarA?wno tej miA?ej, jak i tej niespecjalnie lubianej.
Bardzo podobaA?a mi siA? czA?A?A? dotyczA?ca redukowania i zmiany zachowaA? trudnych. Wiele razy zadawano nam pytanie, jakie zachowania u GrzeA?ka sA? tymi trudnymi i musiaA?am siA? nieA?le nagA?owiA?, A?eby coA? wymyA?liA?. Spojrzenie na nie uA?atwiA?y mi zadane przez prowadzA?cych pytanie “Dlaczego dane zachowanie jest dla nas trudne?”.
Wszystko staje siA? ciut prostsze, jeA?li pomoA?emy sobie planem.
- Opisz dane zachowanie tak jasno, A?eby czytajA?cy mA?gA? je sobie wyobraziA?.
- Zapisz czas trwania pojedynczego zachowania.
- OkreA?l, czy to zachowanie jest nowe, utrwalone, od jak dawna trwa.
- ZastanA?w siA?, czy iloA?A? zachowaA? wzrasta czy maleje w ostatnim czasie.
- Czy podejmowano prA?by wyciszenia go?
- Komu zaleA?y na jego eliminacji?
- Czy jakoA?A? A?ycia po jego eliminacji, zmniejszeniu ulegnie poprawie?
- Czy zachowanie zagraA?a zdrowiu dziecka lub otoczeniu?
Warto ustaliA?, co poprzedza zachowanie trudne, co je wywoA?uje oraz co dzieje siA? po jego wyciszeniu. Taka obserwacja moA?e pomA?c nam ustaliA? czynniki, ktA?re je wywoA?ujA? oraz ustaliA? strategiA?. Prosty system. Wydaje mi siA? moA?liwy do skonfrontowania z naszA? wiedzA? o dziecku. IdA?c tym tropem stwierdzam, A?e w naszym towarzystwie Grzesiek nie przejawia A?adnych zachowaA? trudnych. Nic co robi nie zagraA?a jego zdrowiu, nie jest niebezpieczny dla otoczenia. OczywiA?cie nie jest dzieckiem idealnym :) Czasami jest zbyt aktywny i wtedy chciaA?oby siA? go potraktowaA? jakA?A? KropelkA?. Czasami produkuje dA?wiA?ki, ktA?re przy setnej powtA?rce mogA? wywoA?aA? zachowanie trudne u mnie. Na szczA?A?cie zniknA?A?y dziwne wyginania nA?g w kostkach przy atakach sporadycznych zA?oA?ci. WyglA?daA?o to makabrycznie, bo miaA?am wraA?enie jakby zaraz miaA?a zA?amaA? siA? jego noga. Podawanie witaminy D3 zlikwidowaA?o problem. Nasza pani neurolog trafiA?a najprawdopodobniej w sedno i chwaA?a jej za to.
Terapeuci Prodeste podkreA?lali istotnA? rolA? systemA?w motywacyjnych, jako wspomagajA?cych system wychowawczy. ZwrA?cili uwagA? na wiele sytuacji, ktA?re zamiast motywowaA? - demotywujA? do podejmowania dziaA?aA?. CzA?sto ustalamy zasady, ktA?re dla dziecka sA? nieczytelne (np. mA?wimy - bA?dA? grzeczny, posprzA?taj pokA?j, co dla dziecka jest komunikatem zbyt ogA?lnym, nic nie znaczA?cym). Dobieramy nagrody, ktA?re nie majA? wartoA?ci dla dziecka lub stajA? siA? karA?. Nie ustalamy marginesu bA?A?du zakladajA?c, A?e aby zbobyA? nagrodA? dziecko musi wywiA?zaA? siA? w 100% z zaA?oA?onego planu.A? Nagrody sA? zbyt odlegA?e w czasie przez co stajA? siA? maA?o atrakcyjne. Wszystko to moA?na odnieA?c rA?wnieA? do nas - dorosA?ych :) i jakie staje siA? to proste.
Niedziela przebiegA?a w temacie wymagaA? oraz oceniania ucznia z autyzmem, co sprawiA?o problem. O ile w teorii potrafiA?ysmy wskazaA? co jest a co nie dobre , o tyle samo ustalenie kryteriA?w ocen byA?o dA?ugo dyskutowane. DuA?o A?atwiej jest, kiedy ma siA? do pomocy zaangaA?owany zespA?A?. Tak wA?aA?nie byA?o. Gorzej, jeA?li w szkole nauczyciele nie rozumiejA? problemu. ZapytaA?am, jak przekonaA? niektA?re osoby pracujA?ce z Grzesiem do wspA?lnej strategii, do kontynuacji terapii. Niestety odpowiedA? nie byA?a tA? jakiej oczekiwaA?am, choA? spodziewaA?am siA?. Nie moA?na nikogo do pracy zmusiA?. NiektA?rzy nauczyciele zbyt osobiA?cie potraktowali zarzut braku wspA?A?pracy, choA? A?wietnie wiemy, A?e sA? nauczyciele ktA?rzy nie pracujA? z peA?nym zaangaA?owaniem oraz tacy sami rodzice. Nie chcA? jednak odpowiadaA? ani za jednych, ani za drugich. ChiaA?abym, A?eby moja praca nie szA?a w gwizdek. ChciaA?abym wiedzieA?, co mogA? zrobiA?, aby Grzesiek lepiej funkcjonowaA? tam, gdzie nie mogA? z nim byA?. Tylko szczera rozmowa, traktowanie siA? jako partnerA?w w terapii, dA?ugoterminowa praca, skupienie sie na dziecku moA?e przynieA?A? efekty. Na nic obwinianie siA?, udawanie. Ustalenie wspA?lnej strategii powinno byA? wyjA?ciem do jakiejkolwiek pracy z dzieckiem, na ktA?rA? obie strony liczA?. Rodzice to rA?wnorzA?dni partnerzy. 30 osA?b uczestniczA?cych w szkoleniu jest szansA? dla dzieci, z ktA?rymi siA? spotykajA?. Jestem pewna, A?e nie przyjechali spA?dziA? weekendu w Suchej Beskidzkiej tylko ze wzglA?du na dobra kawA? i smaczne ciastka :)
Wykorzystam wiele pomysA?A?w w pracy z Grzesiem. Bardzo spodobalo mi siA? wykorzystanie piktogramA?w do planowania zabawy. Na pudeA?ku umieszcza siA? jej kolejne etapy np. w zabawie lalkA? - ubraA?,uczesaA?,wA?oA?yA? do wA?zka, nakarmiA?, daA? piA? itp. CieszA? siA?, A?e mogA?am na nim byA?. Jak zwykle czuA?am niedosyt wiedzy, ale tA? lukA? uzupeA?niA? pytaniami kierowanymi do GraA?yny z Lobusa, ktA?ra byA?a jego organizatorkA?. Tak zaangaA?owanych w sprawy naszych dzieciakA?w jak terapeuci z Prodeste i Lobusa chciaA?oby siA? spotykaA? na swojej drodze kaA?dego dnia.

“Asniegowe ciastko” reA?. Marc Evans

03.20.11

Czasami wpadam na film, ktA?ry zafrapuje mnie tytuA?em lub obsadA?. Ten speA?niA? obie kategorie dodatkowo przyciA?gajA?c mojA? uwagA? opisem, o przyjaA?ni mA?A?czyzny po przejA?ciach z chorujA?cA? na autyzm dorosA?A? kobietA?. WiA?kszoA?A? filmA?w mA?wi o dzieciach, stA?d ciekawoA?A? jak poradzono sobie z tematem wziA?A?A? gA?rA?.
http://www.youtube.com/watch?v=TfwoJfDx7mcA?trailer
Film nie wniA?sA? niczego nowego do mojego A?wiata o autyzmie. Nie czuA?am siA? jednak zawiedziona po jego obejrzeniu. SprA?bujcie zmierzyA? siA? z nim i wy :)

MoA?na inaczej …

03.20.11

opowiedzieA? o niepeA?nosprawnych. Bez wyciskania A?ez nad ich A?yciem, bez zbA?dnych moraA?A?w, bez wstawek o rodzicach-wybraA?cach. MoA?na pokazaA? ich jako ludzi z potrzebami - miA?oA?ci, przyjaA?ni i seksu. Jako ludzi, ktA?rzy pA?aczA? wtedy, gdy siA? wzruszajA?, klnA?, gdy siA? zA?oszczA?. MoA?na. Trzeba w nich tylko tego czA?owieka zobaczyA?. ZnalazA?am taki film. Nie wybieraA?am go z kategorii “kino o ludziach z niepeA?nosprawnoA?ciami” :D. Po prostu siA?gnA?A?am po pudeA?ko cieA?sze niA? reszta, boA?w naszej wideowypoA?yczalni najczA?A?ciej to kino studyjne. A?Film hiszpaA?ski. Kino europejskie, ktA?re daA?A? niewytA?umaczalnA? sympatiA?. HiszpaA?skie szczegA?lnie. Bohaterem jest 34-letniA?Pablo z zespoA?em Downa, ktA?ry gra samego siebie. Towarzyszy mu Maria Dolores DueA?as. Pewnie nic wam nie powie jej nazwisko, za to twarz owszem. GraA?a u Almodovara nie jeden raz. KtoA? moA?e powiedzieA?: ” ok, ale on nie jest taki jak inni z zespoA?em Downa? SkoA?czyA? studia! “. Gdyby jednak oderwaA? siA? od tej konkretnej niepeA?nosprawnoA?ci powiedzcie sami, jak czA?sto wszystkich wrzucamy do jednego wora? Ile razy traktujemy niepeA?nosprawnoA?A? na rA?wni z upoA?ledzeniem umysA?owym? W filmie przedstawione sA? zajA?cia taneczne. PatrzA?c na tancerzy czytam ich uczucia. Na nich ta muzyka oddziaA?ywuje zupeA?nie tak samo, jak na nas. Zachwycam siA? tym, co jest normalne. Czy to wA?aA?nie nie jest nienormalne??? Polecam. Obejrzyjcie koniecznie. Nie zabierajcie pudeA?ka chusteczek, ale miskA? winogron. Tak jak ja.
Przeczytajcie i obejrzyjcie:
http://www.youtube.com/watch?v=eGyAZMCUVtk&feature=relatedA? trailer
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34861,7660380,Na_ekranie_kino_Hiszpanii__Rusza_przeglad_filmow.htmlA? TydzieA? Kina HiszpaA?skiego w 2010r.
http://wyborcza.pl/1,76842,7746865,Nie_jestem_aniolkiem.html?as=1&startsz=xA? wywiad z Pablo PinedA?