Archive for wrzesień, 2012

Propozycja

09.30.12

Nieczęsto otrzymuję propozycję przeprowadzenia spotkania dla nauczycieli pracujących z autystycznymi dzieciakami. Kiedy sama byłam uczestnikiem kursu przygotowującego mnie do pracy z Grześkiem zastanawiałam się, co chciałabym na nim usłyszeć, kogo spotkać, czy w ogóle możliwe jest nauczenie się spędzania czasu z moim własnym dzieckiem. Sześć lat temu byłam na takim kursie jedynym nauczycielem-rodzicem i szybko przekonałam się, że nie zawsze moje wyobrażenia o współpracy ze specjalistami były spójne z ich wyobrażeniem o współpracy ze mną , jako rodzicem. Niby każdy z nas powinien dążyć do tego samego celu a okazywało się, że każdy z nas w drodze do niego rozmijał się z tym co ważne. Zaczynaliśmy myśleć nie o tym, jak mierzyć się z przeszkodami, ale jak ich nie spotykać. Wiele razy okazywało się, że wystarczyła krótka dyskusja, by rozwiały się nagromadzone na temat nas-rodziców mity. To spotkanie było dla mnie niesamowicie ważnym doświadczeniem, bo od niego zaczęło się tak naprawdę nasze oswajanie autyzmu. To na kursie spotkałam ludzi, którzy podpowiadali mi, jak radzić sobie z wieloma trudnościami, gdzie zapukać do drzwi, jak nabrać sił. Kilka znajomości podtrzymuję z radością do tej pory, wielu spotkanym tam ludziom będę wdzięczna za to, że dali mi wskazówki i naładowali baterie, z których do dzisiaj czerpię. Udział w takim kursie, jako słuchacz to jednak nie to samo, co bycie wykładowcą. Wykładowcą-rodzicem. To jak wiwisekcja, opowiadanie o najgłębiej skrywanych emocjach. Czy warto? Po co? Minusem są emocje, które zawsze towarzyszą mi, gdy opowiadam o Grześku. To nie są emocje negatywne, ale czasami wyziera gdzieś smutek, jakiś zawód, niespełnienie. Nie chcę , aby ktokolwiek odebrał moją opowieść o nim, jako przygnębiającą, bo taką nie jest! Potraktowałam więc to spotkanie z nauczycielami, jako szansę na opowiedzenie o emocjach, trudnościach, szansach, jakie daje nam rodzicom przeżywanie autyzmu wspólnie z naszymi dziećmi. Liczę, że uda mi się przekazać, jak ważna dla rodziców jest współpraca z nauczycielami, zrozumienie, wymiana doświadczeń, słów, chwila spędzona na rozmowie o naszym dziecku. Jak ważni są nauczyciele, terapeuci, którzy dają nam-rodzicom energię lub wysysają ją w mgnieniu oka. Niech będzie to spotkanie dające szansę nauczycielom na zrozumienie naszych trosk i czasami bzdurnych lęków, które potrafi rozwiać jedno wypowiedziane słowo. Wczoraj nie mogłam zasnąć do 3.30 nad ranem. Tyle pomysłów kłębiło się w mojej głowie. Przejrzałam wiele materiałów. Obejrzałam kilka filmów. Cieszę się, że będę mogła opowiedzieć o tym, co jest w moim życiu ważne.

"Życie jest warte walki" Andrzej Wolski, kurs kwalifikacyjny 2007r.

"Życie jest warte walki" Andrzej Wolski, kurs kwalifikacyjny 2007r.

Powakacyjnie

09.22.12

Oj kiedy to było! :) Sierpień dawno za nami. Grzesiek biega już do drugiej klasy a wspomnienia po wakacjach zostały jedynie na zdjęciach i w blednących resztkach  opalenizny. Mazury rozdeptywaliśmy w deszczu a stroje kąpielowe moczyły się jedynie na krytym basenie. Cóż, bywa i tak. Myli się jednak ten, kto wyczuwa smutek, bo wpisujemy ten wyjazd na listę “udane”.
Do aktywności, którym poświęcaliśmy czas zaliczymy:
- zbieranie kilogramów kurek;
- zwiedzanie małych i większych miasteczek;
- pieczenie chleba;
- ucieczki przed deszczem;
- oczekiwanie na słońce (żeby znowu wyjść się moczyć );
- rozpalanie ogniska na kiełbasę;
- zaprzyjaźnianie się z miejscowymi kotami i psami;
- pływanie łódką po jeziorze;
- pierwsze rozwiązywanie sudoku (mama);
- pierwsze malowanie obrazu (Ewa)…
Zapraszam na fotorelację .

Karmienia kaczek

Karmienia kaczek

No to co, że Euro się skończyło?

No to co, że Euro się skończyło?

Wspinanie się na wieżę

Wspinanie się na wieżę

Robin Hood :)

Robin Hood :)

Chciałoby się, żeby taka droga nie miała końca. To moje wspomienie z dzieciństwa.

Chciałoby się, żeby taka droga nie miała końca. To moje wspomienie z dzieciństwa.

Malować każdy może :)

Malować każdy może :)

Nad jeziorem

Nad jeziorem

dsc07103-medium

 

dsc07114-medium

dsc07125-medium

dsc07153-medium

dsc07173-medium

dsc07181-medium

 

dsc07184-medium

Jak na obrazie

 

Zapomiałam o zbieraniu ziemniaków!

Zapomiałam o zbieraniu ziemniaków!

 

dscf1007-medium

 

Na polnych, wiejskich ścieżkach

Na polnych, wiejskich ścieżkach

 

Sam na sam z Gałczyńskim (w Praniu)

Sam na sam z Gałczyńskim (w Praniu)

 

Karmienie kóz i osłów w Kadzidłowie. Grzesiek bał się i cieszył równocześnie!

Karmienie kóz i osłów w Kadzidłowie. Grzesiek bał się i cieszył równocześnie!

 

W wielkim lesie

W wielkim lesie

 

Granie w łapki z Ewą

Granie w łapki z Ewą