Archive for styczeń, 2013

Babcie i Dziadkowie

01.25.13

Kiedy zastanawiam siA� nad moimi babciami i dziadkami przywoA�ujA� w pamiA�ci same miA�e chwile. Wielu z nich zapewne juz nie pamiA�tam takimi, jakie byA�y naprawdA�. SA�yszA� wspA?lnie A�piewane kolA�dy, szelest papierkA?w odwijanych z lizakA?w zawieszonych na choince, pamiA�tam smak ciasta podkradanego ze stolnicy w trakcie robienia przez mojA� prababciA� i babciA� makaronu, zapach boczku wytapianego do szarych klusek, woA� papierosA?w wtykanych w szklanA� lufkA� przez dziadka. PamiA�tam jak bardzo cieszyA�am siA�, gdy mogA�am zostaA� u babci na noc i podglA�daA� filmy po dzienniku, smakowaA� schowane specjalnie na moje przyjA�cie cukierki. SA�owa “Agniesia, wnusia” brzmiA� w uszach jeszcze dziA�. RadoA�A� z wrA�czanychA�mi przez dziadka nowiutkich banknotA?w, ktA?re chowaA�am w ksiA�A?kach, aby kupiA� nastA�pne. Zapach frezji, pomidorA?w dojrzewajA�cych na parapetach i zielonych ogA?rkA?w. Kapusta kiszona pod talerzem przyciA�niA�tym kamieniem w piwnicy. Nogawki dziadka spiA�te klamerkami, gdy wsiadaA� na rower. UA�miech dziadkA?w. Winda stajA�ca miA�dzy piA�trami. Zabawy na podwA?rku. Biedronki zbierane do pudeA�ek po zapaA�kach na A�A�kach, ktA?re byA�y zakazane. Tyle piA�knych wspomnieA�.
Moje dzieci teA? bA�dA� mieA� wspomnienia dzieciA�stwa z dziadkami. Na pewno inne, bo inne jest ich dzieciA�stwo. Oby tych najpiA�kniejszych chwil byA�o jak najwiA�cej :)
Wszystkim babciom i dziadkom dziA�kujA�, A?e sA� z nami w kaA?dej chwili.

dsc08152-medium

A�

dsc08153-medium

Po Krakowie

01.25.13

Chyba po raz pierwszy bardzo obawiaA�am siA� spotkania z naszymi krakowskim terapeutkami. Film, jaki przesA�aliA�my, nie zawieraA�A� specjalnych elementA?w planu, poniewaA? pracowaliA�my nad rozwijaniem komunikacji GrzeA�ka przy pomocy PCS-A?w. MieliA�my wraA?enie, A?e Grzesiek godzi siA� na wszystko, co mu proponujemy, a chcieliA�my mieA� pewnoA�A�, A?e wie na co siA� godzi, A?e jakaA� czynnoA�A� sprawia mu przyjemnoA�A�. Jego zadaniem byA�o wybraA� aktywnoA�A�. NaszA� - pomA?c mu jA� podjA�A�. Grzesiu mA?gA� wybraA� np. basen, jazdA� na sankach, spacer, malowanie farbami, grA� na komputerze. MuszA� przyznaA�, A?e doA�A� szybko pojA�A�, o co chodzi. Czasami tylko chowaliA�my niektA?re rysunki, bo na 100% wybraA�by ten wA�aA�nie a my chcieliA�my sprawdziA�, czy da sobie radA� bez niego. No ile moA?na malowaA� farbami! :) Film nagrywaliA�my w okresie nienajlepszej formy GrzeA�ka. ByA� rozproszony, wszystkie bodA?ce byA�y waA?niejsze, nie umiaA� skupiA� siA� na “rozmowie”. Ja rA?wnieA? mu tego zadania nie uA�atwiaA�am. ChciaA�am by wypadA� jak najlepiej. Wiem, co potrafi. Niestety zadawaA�am za duA?o pytaA�, nieA�wiadomie komplikowaA�am zadanie, co powodowaA�o mA�tlik w jego gA�owie. Wielka Pardubicka to nic przy gonitwie jego myA�li zapewne! Po raz pierwszy chyba martwiA�am siA�, A?e nie tylko nie potrafiA� powiedzieA� niczego pozytywnego o jego postA�pach,A�ale nawet nie mogA� mA?wiA� o zatrzymaniu siA� . Mamy po prostu regres. Tak to odbieram. Ten stan powodujeA�we mnie frustracjA�, co na pewno nie pozostaje bez wpA�ywu na zachowanie Grzesia, ktA?ry wyczuwa nasze stany emocjonalne. Ze szkoA�y otrzymujemy sygnaA�y o odmowie wykonywania zadaA�, buncie. W domu biegnie po tornister z radoA�ciA�, ale byA�y dni, gdy odrabianie zadaA� przeciA�gaA�o siA� w nieskoA�czonoA�A�, co wystawiaA�o na prA?bA� mojA� odpornoA�A�. Nie zawsze zdawaA�am ten test :) Jak to dobrze , A?e nasze terapeutki to mA�dre kobiety. PotrafiA� uspokoiA�, konstruktywnie podbudowaA�, wskazaA� , co robimy A?le, co dobrze no i daA� wskazA?wki do dalszej pracy. Kiedy skoA�czyA�o siA� nasze spotkanie uA�miechnA�A�am siA�. OdetchnA�A�am. Chyba po raz pierwszy nie umiaA�am tryskaA� radoA�ciA� i dowcipem. CzuA�am, jak dopadA�o mnie przemA�czenie i jakaA� bliA?ej nieokreA�lona emocja. MoA?e rozczarowanie? A�e nie ma efektA?w, jakich bym oczekiwaA�a; A?e Grzesiek nie odnosi sukcesA?w edukacyjnych; A?e nie tryskam energiA� przez caA�y dzieA�; A?e A�wiadomie lub nie zdarza mi siA� uciekaA� od spA�dzania z GrzeA�kiem wolnego czasu; A?e nie jestem z nim zawsze obok… A moA?e to po prostu przemA�czenie zimowe? Wiem, A?e nie powinnam Grzesia porA?wnywaA� z innymi dzieA�mi, wiem, A?e kaA?de z naszych dzieci rozwija siA� w innym, odpowiednim dla siebie tempie. Tak, wiem, ale nie daje mi to spokoju, nie powoduje, A?e zasypiam odprA�A?ona.A�Dlatego tak bardzo cieszA� siA�, A?e nie pozostajA� z moimi rozterkami sama.A�Gdy mam trudniejszy dzieA�,A� KrzysiekA�bierze mA�odego na basen albo na spacer. Gdy i to nie pomaga piszA�, rozmawiam z innymi babkami. DziA�kujA�, sama nie wiem komu i czemu, A?e natrafiA�am na te dwie cudne kobitki, ktA?re podtrzymujA� na duchu, przytulajA� wirtualnie do serca, A�lA� sms-y i zawsze wiedzA�, co myA�lA�. CieszA� siA� na samA� myA�l, A?e niedA�ugo spotkamy siA� znowu i zabraknie nam czasu na dzienne i nocne pogaduchy. Magdy, ubA?stwiam Was!

Zimowy album

01.25.13

Jak to dobrze, A?e szkoA�a GrzeA�ka czasami organizuje konkursy. Mamy wtedy peA�nA� mobilizacjA�.A�Kiedy tylko mA�ody ma ochotA� rezerwujemy stA?A� dla papierA?w, klejA?w, noA?yczek. Fajnie, A?e mogA� pomA?c mu tak zorganizowaA� i zaplanowaA� pracA�, aby byA�a wykonana w jak najwiA�kszej czA�A�ci przez niego. Tak wiA�c kolorowaA�, wycinaA�, przyklejaA�, podpisywaA�, pomagaA� wiA�zaA�.
PowstaA� piekny album, ktA?ry zdobyA� 2 miejsce w konkursie. Yupi!

dsc08122-medium

A�

dsc08123-medium

A�

dsc08125-medium

A�

dsc08128-medium

A�

dsc08132-medium

A�

dsc08134-medium

A�

dsc08135-medium

A�

dsc08136-medium

A�

dsc08137-medium

A�

dsc08138-medium