Archive for październik, 2013

Chyba siA? uda!

10.28.13

MiaA?am byA? na szkoleniu PECS w A?odzi w minionym tygodniu. MiaA?am. Fantastycznym szkoleniu! Drogie pierzyA?sko, bo prawie 900zA? (i to po zniA?ce!). DoliczyA? hotel, doliczyA? paliwo (pytanie: kto mnie tam zawiezie, bo ja taki miejscowy kierowca jestem)… Powoli odpuszczaA?am. Najpierw odezwaA?y siA? dziewczyny z A?odzi, A?e nocleg zaA?atwiA?. Nie ma sprawy. U ciotek przenocujA?, alboA?tani hotel wskaA?A?. Potem mA?A? powiedziaA? - jedA? i siA? nie zastanawiaj. A potem okazaA?o siA?, A?e lista zamkniA?ta. Wiem, A?e wielu z was nie uwierzy, jeA?li sami tego nie doA?wiadczyliA?cie, ale grupa ludzi, ktA?rzy nigdy nie widzieli siA? na oczy, moA?e staA? siA? niesamowitym wsparciem i daA? takA? moc jak kilkadziesiA?t agregatorA?w :) No nie byA?abym sobA?, gdybym powiedziaA?a “Trudno” i nic nie zrobiA?a. SkontaktowaA?am siA? z kim trzeba i jeA?li nic siA? nie stanie (czyt. nie dotrze do nas jakiA? huragan :) szkolenie odbA?dzie siA? w szkole GrzeA?ka w lutym. Yupi!!! Jeszcze trzeba zebraA? 10 osA?b, ale to chyba najmniejszy problem :) I juA? siA? cieszA? , jak dziecko! MoA?e to pierwszy krok do naszych “rozmA?w” z GrzeA?kiem ?

A?apanie promieni sA?oA?ca

10.13.13

Wiem, A?e nie jest normalne nastawianie budzika w niedzielA?, ale tak bardzo chciaA?am iA?A? do lasu, A?e nawet takie dziwactwo gotowa byA?am popeA?niA?, A?eby tylko wstaA? i zabiA? w sobie lenia. PiA?knie byA?o! GrzybA?w niewiele znaleA?liA?my. CzA?A?A? robaczywych. UdaA?o siA? jednak powiesiA? 2 dA?ugaA?ne sznury pogrzybkA?w. SuszA? siA? :) Kleszcze spadaA?y z drzew, jak liA?cie. Grzesiek poA?knA?A? caluA?ki prowiant, biegaA? i A?miaA? siA? w niebogA?osy. WrA?ciA? zmA?czony i szczA?A?liwy. My teA?. Szkoda, A?e to ostatnie tak ciepA?e dni. A moA?e nie?

dsc06892-small

dsc06911-small

A?

dsc06919-small

A?

dsc06921-small

A?

dsc06924-small

A?

dsc06925-small

A?

dsc06926-small

A?

dsc06927-small

A?

dsc06930-small

A?

dsc06938-small

Czytamy

10.10.13

Grzesiek przytaszczyA? z zajA?A? z MonikA? ksiA?A?kA?. To jedna z pierwszych ksiA?A?ek przeczytanych przez EwA?. UsiadA? w A?A?A?ku. PopatrzyA? w naszA? stronA? a potem wskazujA?c obrazki zaczA?A? czytaA?. Kiedy usiedliA?my koA?o niego, A?miaA?y mu siA? oczy. ByA? bezbrzeA?nie szczA?A?liwy, A?e byliA?my obok niego a on mA?gA? nam czytaA?. I niewaA?ne, A?e tekst nudnawy (”To moje jabA?ko-powiedziaA?a mama. To moje jabA?ko- powiedziaA? tata. To moje jabA?ko-powiedziaA?a siostra ..” :) WaA?ne, A?e czytaA? dla nas. OdgrzebaliA?my caA?A? seriA? “SA?onecznej Biblioteki”. A co!

dsc06788-medium

A?

dsc06789-medium

A?

dsc06790-medium

A?

dsc06785-medium

A?

dsc06786-medium