Archive for styczeń, 2014

Emocjonalny doA?ek

01.19.14

ChciaA?bym mA?c pisaA? zawsze o pozytywach, dzieliA? siA? z Wami radoA?ciami i sukcesami GrzeA?ka. Niestety pomimo, iA? broniA? siA? jak mogA?A?przed smutkiem i bezradnoA?ciA?, przed negatywnymi emocjami , one rA?wnieA? mnie dopadajA?. Ostatnio czA?A?ciej niA? zwykle. Grzesiek napotyka na wiele trudnoA?ci, ktA?rych siA? spodziewaliA?my. Nie daje sobie rady z opanowaniem materiaA?u, ktA?ry niczym nie rA?A?ni siA? od tego, czego dzieciaki uczA? siA? w szkole masowej. W ostatnich dniach miaA? badanie Wechslerem. Podczas ferii bA?dziemy mieli 4 wizyty w Krakowie u naszych terapeutA?w, spotkanie z psychiatrA?, musimy skompletowaA? dokumenty na komisjA? ds. orzekania o niepeA?nosprawnoA?ci. Nie bA?dziemy siA? nudzili. Potem czekajA? nas trudne decyzje dotyczA?ce edukacji Grzesia. Trudne, bo nie wiemy, co dla niego najlepsze. Trudne, bo obawiamy siA? kolejnych “starA?” z systemem i uzasadnieniami typu : “nie ma pieniA?dzy”, “to nie jest jedyne dziecko wymagajA?ce pomocy”, “Chce Pani, A?eby traktowaA? Pani dziecko specjalnie”… Tak, to jest moje dziecko. Tak, chcA? czuA?, A?e moje dziecko jest zaopiekowane. Tak, chcA?, aby moje dziecko miaA?o specjalnA? opiekA?. ChcA? dla niego wszystkiego, co najlepsze.