Archive for czerwiec, 2014

A dzisiaj!

06.07.14

Krzysiek A?le nastawiA� budzik. W jego wersji nic takiego nie miaA�o miejsca. KA�A?ciA�A�siA�A�nie bA�dA� :) Fakt faktem, A?e dopiero po umyciu gA�owy i obudzeniu Ewy zauwaA?yA�am, A?eA�wskazA?wkiA�zegara coA� nie w tym miejscu. No i pokazywaA�y 6:45! W sobotA�! JaA�juA?A�umyta, przebrana… Ale po co! W sobotA�! Plan byA� inny: budzik miaA� zadzwoniA� o 8.30, A�niadanko, 9.30 kierunek dworzec, 10.01 w pociA�gu do Katowic, 11.30 przedstawienie w teatrze Ateneum . A potem jeszcze wizyta w wychwalanej przez EwkA� wegetariaA�skiej knajpie “ZA�oty OsioA�” . OK, nie ma sprawy. PoA�oA?yA�amA�siA�A�dospaA� jeszcze chwilA�. PomyA�laA�am sobie : “Jak dobrze, A?e mA�odego nieA�budziA�am!” :) I byA� to cudowny dzieA�! WszystkoA�siA�A�udaA�o. PociA�gi przyjechaA�y punktualnie.W teatrze najfajniejsze okazaA�yA�siA�A�fotele, ktA?re moA?na byA�oA�skA�adaA�A�i rozkA�adaA� a ja nie przejmowaA�am siA� wcale, bo wszystkie dzieci znalazA�yA�siA�A�tam na zaproszenie Fundacji Dzieciom “ZdA�A?yA�A�z PomocA�”, do ktA?rej Grzesiu naleA?y.To przedstawienie tylko dla nich z okazji Dnia Dziecka. Na przedstawieniu GrzesiekA�siA�A�uA�miechaA�, wstawaA� milion razy ( a moA?e dwa miliony), A?eby sprA?bowaA� coA� pokombinowaA� i wytrzymaA� caluA�kie 50 minut! A nie byA�o A�atwo- A�miech, oklaski, gA�oA�ne piosenki i teksty ze sceny. Nie wiem, kto bawiA�A�siA�A�lepiej - dzieci czy doroA�li, ale ja na pewno! Musimy to powtA?rzyA�. Potem jeszcze przepyszne lazanie i saA�atki, spacer w sA�oA�cu i jazda schodami w galerii handlowej. No i bonus szczA�A�cia w postaci spotkania KaA�ki z A�ywca :) (Kasiu, pamiA�taj A?e tym razem Ci siA� udaA�o, ale kolejnym bA�dzie kara! Jak mogA�aA� mi nie powiedzieA�, A?e bA�dziesz w Kato?!) Fantastyczny dzieA� z caluA�kA� rodzinA�. A potem sterta papierzysk, bo koniec roku szkolnego niebawem…. A potem wakacje!!!

dscf1026-medium

dscf1007-medium

dscf1008a-medium

dscf1012-medium

dscf1016-medium

2 miesiA�ce wczeA�niej…

06.07.14

No i minA�A�y 2 miesiA�ce. PrzeleciaA�y gdzieA� niezauwaA?enie miA�dzy szalonym tempem zaA�atwiania spraw pilnych i niezwykle waA?nych. Ale zaczynam zauwaA?aA�, A?e zbliA?ajA� siA� wakacje. To tak, A?eby moi czytelnicy zwrA?cili uwagA�, A?e jeszcze caA�kowicie oderwana od rzeczywistoA�ci nie jestem. BroniA� siA�, co prawda przed marazmem codziennego dnia, ale uwierzcie lub nie, rzadko mnie on dotyka. DbajA� o to caA�e rzesze ludzi. WA�poniedziaA�ekA�czeka nas wizyta w Krakowie uA�terapeutekA�GrzeA�ka i chyba po raz pierwszy zastanawiamA�siA�A�gorliwie, co dobrego opowiedzieA�. Mam jeszcze caA�A� niedzielA� na uA�oA?enie jakiejA� bardzo realistycznej historii :) BoA�jakoA�A�tak w sprawie GrzeA�ka i wspieraniu jego chA�ci mowy nie dzieje siA� nic. Chyba siA� poddaA�am. ZostaliA�my sami na placu boju. WiA�A?A� wielkie nadzieje z uruchomionym w szkole GrzeA�ka programem wspierajA�cym komunikacjA�, ale A�Grzesiek chodzi do tej szkoA�y 3 rok… a program ruszyA� miesiA�c temu. ResztA� sobie dopowiedzcie sami. CzujA�, A?e pora na uzmysA�owienie sobie, A?e sA�owa “bo jak nie my, to kto” znowu nabierajA� mocy i pora staA� siA� na powrA?t rodzicami-terapeutami a nie tylko zwykA�ymi rodzicami. Czyli kombinezony SUPERBOHATERA�W pora powyjmowaA� z szaf.
Dzieje siA� jednak wiele spraw, ktA?re dodajA� skrzydeA�. W Tychach powstaje od wrzeA�nia niepubliczne przedszkole i szkoA�a podstawowa zA�oddziaA�amiA�integracyjnymi i specjalnymi! MajA� wszystkie terapie, o jakich moA?na pomarzyA�. MajA� plany na kolejne lata! To daje nadziejA�, A?e coA� zacznie siA� zmieniaA�, A?e ktoA� moje dziecko sprA?buje zrozumieA�.

otwarteokno_dl_99x210_bleed3_szkola-01
otwarteokno_dl_99x210_bleed3_szkola-02