Archive for sierpień, 2014

A we wrzeA?niu?

08.26.14

A we wrzeA?niu Grzesiek rozpoczyna naukA? w nowej szkole! Trzymajcie kciuki za powodzenie misji :) WiA?cej wkrA?tce!

Niby…

08.26.14

… wakacje a jednak praca byA?a. Grzesiek zaliczyA? turnus PECS w Krakowie i zajA?cia w Katowicach. Po jeA?dA?eniu do Krakowa przez 6 dni tam i z powrotem (niewaA?ne, A?e z przerwami) miaA?am grodu Kraka powyA?ej dziurek w nosie. Dobrze, A?e juA? mi przeszA?o :)

dscf0616-large

dscf0617-large

dsc09055-medium

dsc09070-medium

dscf0624-large

dscf0627-large

Wspomnienia lata

08.26.14

Deszcz za oknem daje znaA?, A?e koniec lata zbliA?a siA? nieubA?aganie. A przecieA? jeszcze nie tak dawno wydeptywaliA?my A?cieA?ki Roztocza! ZnaleA?liA?my miejsce, ktA?re nie potrzebuje telewizora, by byA? atrakcyjne. ObyliA?my siA? bez niego przez ponad tydzieA?. KaA?dy dzieA? rozpoczynaA? siA? podmuchem wiatru i promieniami sA?oA?ca zaglA?dajA?cymi przez okno a koA?czyA? odgA?osami puszczyka. PomiA?dzy byA?y jeszcze: wycieczki piesze, rowerowe i samochodowe, wyjadanie jeA?yn, wypijanie herbaty z miA?ty zerwanej obok domu, dA?ugie rozmowy z cudownymi ludA?mi, gra w scrabble i karty do pA?A?nocy, gA?oA?ne zaA?miewanie siA? z czytanej ksiA?A?ki o Emilu ze Smalandii, kasza, kasza, kasza, polowanie na wyroby garncarskie (uwieA?czone sukcesem)… Nie pamiA?tam kiedy tak bardzo smakowaA? mi chleb z dA?emem.
WrA?cimy tam, to pewne. Miejsca, ktA?re tworzA? ludzie z pasjA? sA? tymi, w ktA?rych chce siA? budziA?. Tam czas zakrA?ca i kluczy gdzieA?, miA?dzy drzewami. Zegarki odpoczywajA? a my nie uA?ywamy sA?A?w: “zaraz, potem, za chwilA?”, bo tu nie istnieje czas. Wszystko dzieje siA? mimochodem, jakby od niechcenia. Jaga czA?stuje czymA? smacznym, Leszek opowiada gdzie jeszcze powinniA?my byA? a dla dzieci atrakcjA? jest wszystko wokA?A?. ZazdroszczA? ludziom, ktA?rzy majA? odwagA? nie tylko marzyA?, ale zmierzyA? siA? z marzeniami i realizowaA? je kaA?dego dnia. Bo trzeba odwagi, by wyjechaA? na koniec A?wiata i mieA? wiarA?, A?e wszystko siA? uda choA? tyle kA?A?d przychodzi usuwaA?. No i fajnie budziA? siA? przy boku przystojniaka :) WA?aA?nie na Roztoczu nasz 10-letni GrzeA? obudziA? siA? 11-latkiem, a my z KrzyA?kiem rozpoczA?liA?my 21 rok wspA?lnego bycia z sobA?. Czy to nie magiczne miejsce, gdzie tyle siA? dzieje?

dscf0758-medium

dscf1047-medium

dscf0779-medium

dscf0904-medium

dscf0947-medium

dscf0927-medium

dscf0950-medium

dscf0982-medium