Archive for styczeń, 2016

Święto Najważniejszych Osób w życiu naszych dzieci

01.28.16

Tacy właśnie powinni być babcie i dziadkowie. Najważniejsi. To ich z nostalgią wspominamy, gdy nie ma ich wśród nas. Moje wspomnienia to zapachy, smaki i gesty. Wszystkie te wspomnienia wydają się być bardzo świeże, niezbyt odległe. Pamiętam tylko miłe rzeczy i nie wiem, czy to pamięć robi psikusa, czy faktycznie to moje dzieciństwo było takie cukierkowe :) Dzisiejsi dziadkowie i babcie wydają się być bardziej zajęci, choć przecież w kolejkach stać nie trzeba (bo Tesco dowiezie pod nos) a i zimy łagodniejsze, więc o przedzieraniu się do wnuków przez zaspy śniegowe mowy być nie może. Takie czasy. Wnuki jednak pamiętają. Grzesiek nauczył się wiersza, “wyczarował” w szkole upominki i upiekł z matką ciastka. Kto z dziadków mógł, ten pojawił się na uroczystości i choć to duży facet to mógł się dziadkami pochwalić. A oni nim.

Wsyp brązowy cukier do miski (1 szt)

Wsyp brązowy cukier do miski (1 szklanka)

Dodaj paczkę zwykłego kleiku ryżowego.

Dodaj paczkę zwykłego kleiku ryżowego.

Połącz składniki.

Połącz składniki.

Czytaj uważnie przepis.

Czytaj uważnie przepis.

Wbij 3 żółtka.

Wbij 3 żółtka.

Dodaj kostkę margaryny.

Dodaj kostkę margaryny.

Mama w międzyczasie dodała paczkę kokosu a potem turlaliśmy kulki z dziurkami.

Mama w międzyczasie dodała paczkę kokosu a potem turlaliśmy kulki z dziurkami.

Po upieczeniu w dziurkę włożyliśmy : dżem truskawkowy, lemon i orange curd.

Po upieczeniu w dziurkę włożyliśmy : dżem truskawkowy, lemon i orange curd.

Nowy rok, nowe wyzwania…

01.07.16

Nie ma po co robić postanowień. Przecież i tak wiem, że nic nie zatrzyma nas przed zjedzeniem kolejnej czekolady, choćby ukryta była w najdalszym zakątku świata. Że będziemy na diecie? A po co? To stan permanentny. Albo ktoś jest na, przed , po. Temat rzeka. Wolimy po prostu dobrze jeść. Od 3 miesięcy w domu pachnie pieczonym chlebem :) Że nie będziemy się spóźniać? Ależ my się nigdy nie spóźniamy! No to co tu jeszcze można sobie obiecać? Może to, że będziemy dla siebie samych dobrzy. Będziemy się wysypiać, odpoczywać ile wlezie, popełniać rzeczy sprawiające przyjemność. To możemy obiecać.

Wszystkim Podczytywaczom życzymy , by nie zobowiązywali się do niczego. Nikomu. Przecież i tak wiadomo, że niewiele z tego wyjdzie :) A jak wyjdzie?
A to już inna historia!

Możecie zaplanować jedno. To proste. Bez problemu można to zrealizować. Dodam, że i tak każdy z Was będzie musiał do Skarbowego się niebawem odezwać :) Pamiętajcie o Grześku i w tym roku. Bardzo prosimy Was o 1%. Jak co roku. Potem możecie postawić przed nami wyzwania a my obiecujemy, że damy z siebie 100%, by je zrealizować :)

Oj, pora na zmianę zdjęcia! :)

Oj, pora na zmianę zdjęcia! :)