Archive for październik, 2016

Wyzwania :)

10.15.16

Podejmujemy je każdego dnia. Tym razem była to wizyta u stomatologa zorganizowana przez Klub Rodzica JiM w Lędzinach. Takiej cierpliwości i zrozumienia należałoby oczekiwać od każdego lekarza badającego nasze dzieciaki. Podczas wizyty Grzesiek pozwolił sobie obejrzeć ząbiska, założyć “śliniak” i usiadł na jednym półdupku na fotelu :) Druga wizyta adaptacyjna niebawem. I tak długo będziemy jeździć, aż miejsce to oswoimy i pozwoli na pełen przegląd. Wg dentystki mamy się nie poddawać, bo nawet jeśli nasze dziecko nie otworzy ust 20 razy, to może ten 21 będzie przełomem :) To udało się za pierwszym razem, a więc zaoszczędził nam syn 20-krotnego siadania na krześle . Cudowny personel! Polecamy.

dscf5186

dscf5187

dscf5191

A jesień?

10.15.16

Jest. I to wystarczy. Kochamy jesień za ostatnie promienie słońca i możliwość nieskomplikowanego szukania wymówek na spędzenia czasu pod kocem z książką. Ale wrzesień to szkoła a ta pomimo wytęsknionego powrotu do kolegów jest czasem końca spania w nieskończoność.

dscf5155

Działkowe porządki.

Działkowe porządki.

Wakacyjne wspomnienia

10.15.16

No i doigrałam się. Dziękuję za postawienie do pionu, pani Grażynko :) Zabieram się za streszczenia tego, co u nas już było. Były wakacje. Tak naprawdę, to chyba już o nich zapomnieliśmy, bo szkoła skutecznie wszystkich porwała . Wracamy jednak do zdjęć, by ładować się pozytywami, gdy za oknem deszczowisko. Tegoroczne wyjazdy upłynęły nam w trójkę. Ewa wyemigrowała, by się usamodzielniać i zdobywać świat. My zdobywaliśmy go po kawałku na Kociewiu i odwiedzając po 9 latach niebytu - polskie morze. Było cudownie, choć pogoda nie do końca była tą zamówioną. Tak czy siak były rowery, piesze wycieczki kilometrami, zbieranie grzybów, wyskakujące z zagajników sarny,  siatkarskie emocje, zasłodzające ptysie z mojego dzieciństwa i co kto tylko lubi. Jak wakacje , to wakacje!

dsc03154

dsc03175

img_20160807_182414

Znalezione :)

Znalezione :)

Nasz wakacyjny przyjaciel - Czarek. Do dziś nie wiemy co obszczekiwał pod tarasem :)

Nasz wakacyjny przyjaciel - Czarek. Do dziś nie wiemy co obszczekiwał pod tarasem :)

Powitanie morza.

Powitanie morza.

Czas spędzony przy Koperniku :) Frombork.

Czas spędzony przy Koperniku :) Frombork.

Mój 13-letni chłopak .

Mój 13-letni chłopak .

Zawsze w drodze...

Zawsze w drodze...

dsc03365

Jedyną utrzymaną terapią były spotkania z Szamanem i zajęcia na basenie. Grzesiek zaczął jeździć bez prowadzenia! Stara się nadać właściwy kierunek swojemu koniowatemu sierściuchowi .

dsc03720

Czy terapia może być przyjemna? Popatrzcie na twarz jeźdźca :)

Czy terapia może być przyjemna? Popatrzcie na twarz jeźdźca :)

dsc03732

Na działce powstał zielnik i warzywnik :)

Na działce powstał zielnik i warzywnik :)

Były paprocańskie spacery.

Były paprocańskie spacery.

Nordic walking z mamą.

Nordic walking z mamą.

Kraków połączony z terapeutycznym karmieniem gołębi :)

Kraków połączony z terapeutycznym karmieniem gołębi :)

Wycieczka na górę Żar z tatą.

Wycieczka na górę Żar z tatą.

I na Czantorię.

I na Czantorię.

Wakacje jednak dobiegły końca i nadszedł wrzesień, który nic a nic nie ustępował atrakcjom :)