Archive for styczeń, 2017

Rok

01.01.17

W każdym praktycznie roku wspominam na blogu Grześka o upływającym czasie. I coraz szybciej płynie. Gdy patrzę na Grześka mam wrażenie, że jest w nieustającym pędzie, biegu, że gna, umyka spod nóg! Przecież on w tym roku skończy… 14 lat! A jeszcze niedawno wspominałam w wakacje, że stał się nastolatkiem :D Sama się z tego śmieję, gdy to piszę. Wąs mu się sypnął pod nosem. Niebawem zacznie się golić! Rok upłynął i nie należał z różnych względów do tych, które chciałoby się bardzo pamiętać. Wiemy, że ten będzie na pewno cudowny ! Skąd wiemy? Bo zrobimy wszystko, żeby taki się stał.

Wszystkim Wam, którzy myślicie , że nic dobrego Was w 2017 nie spotka - dajcie się zaskoczyć! Jeśli się nie uda - czeka Was tylko rozczarowanie. Gorzej, jeśli się uda :) Trzeba będzie się ucieszyć! Uśmiechnąć! Mimo wszystko przygotuję się i zapobiegliwie uśmiechnę już teraz. Wam też tego, co pozytywne, dobre, szczere i prawdziwe. Niech wszystko co zagmatwane rozwiąże się, rozplącze, wyprostuje. Najlepszego w tym i każdym kolejnym roku.

Wprowadzamy hygge w życie :)

Wprowadzamy hygge w życie :)

Witamy NOWE!

Witamy NOWE!

Felusia

Felusia

Tosia

Tosia

1 stycznia warto powitać tam, gdzie czujemy się najlepiej. W lesie.

1 stycznia warto powitać tam, gdzie czujemy się najlepiej. W lesie.